|
There are no translations available.
2 lipca 2009, wyruszyliśmy spod Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach by przeżyć, jak to niektórzy określili po powrocie, podróż życia. Dlaczego był to szczególny wyjazd? Przekonajcie się sami. CHMS wraz z oficjalną delegacją reprezentowali Siedlce w Wołkowysku na Białorusi - naszym mieście partnerskim. Okazją do tego spotkania były obchody 65 rocznicy odzyskania niepodległości. Czas na szczegóły. Po przebrnięciu przez granicę i kilkudziesięciu minutowej podróży dojechaliśmy na miejsce. To co charakteryzuje naszych przyjaciół z Wołkowyska to punktualność i nadzwyczajna serdeczność, gościnność. Po pysznym obiedzie tamtejsze rodziny zaopiekowały się naszymi chórzystami. Pierwszy dzień był czasem spotkań, rozmów, łamania barier językowych. To co nas urzekło to przepiękne centrum miasta oraz spokój, mimo licznie zgromadzonej młodzieży przy tamtejszej fontannie. Jedna z ciekawostek dotyczy faktu, iż o 1 w nocy gaśnie światło na ulicach i ... jest bardzo spokojnie. Piątek (3 lipca) to udział w uroczystościach i ... koncert CHMS. Licznie zgromadzona publiczność podziwiała wykonawców miejscowych oraz zaproszonych artystów. Na początku uroczystej gali głos zabrała Wiceprezydent Siedlec Marta Sosnowska, która podkreśliła wartość kultury, edukacji będącej pomostem łączącym Polskę i Białoruś. Szczególnym ciepłem otoczyła wszystkich kombatantów walczących o niepodległość Białorusi. O 14.00 z półgodzinnym koncertem zaprezentował się CHMS, któremu towarzyszyły pierwszy raz w historii zespołu samoloty szturmowe SU-24 lecące blisko siebie tuż nad głowami. Po zmaganiach artystycznych, wieczorem, miasto zafundowało fantastyczny pokaz fajerwerków. Noc była wyjątkowo długa. Następnego dnia wyruszyliśmy do słynnego miejscowego monastyru, gdzie mogliśmy poznać bardzo cenną historię tych ziem i zakosztować fantastycznego kwasu chlebowego według oryginalnej receptury. Po powrocie zapakowaliśmy nasze bagaże i wyruszyliśmy w stronę granicy. Kilkaset metrów od przejścia białorusko - polskiego nasi przyjaciele zgotowali nam niepowtarzalną ucztę, która przerodziła się w wyjątkowy sposób utrwalania kontaktów. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy sprawili, że ten pobyt był wyjątkowy. Do zobaczenia w Siedlcach. CHMS podczas koncertu towarzyszą pierwszy raz w historii samoloty szturmowe SU-24.
|